A A A

01.06.2012 - Zgłoszenie które zelektryzowało wszystkich strażaków.

Do dzisiaj prawie wszyscy strażacy z powiatu nowotomyskiego mają świeżo w pamięci pożar zabytkowego pałacu w Wąsowie, który miał miejsce w dniu 19 lutego 2011r. To historyczne wydarzenie ciągle wyzwala wiele emocji i nie milkną echa tej trudnej i skomplikowanej akcji ratowniczo gaśniczej. W dniu 1 czerwca 2012r. około godziny 10:00 do Zintegrowanego Stanowiska Kierowania w Nowym Tomyślu wpłynęło kolejne zgłoszenie o pożarze, jak w każdy normalny dzień. Nikt specjalnie się tym nie przejął gdyby nie treść ogłoszonego alarmu przez radiowęzeł, jakie wykonał dyspozytor ,,Uwaga pożar pałacu w Wąsowie, wyjazd dwóch zastępów gaśniczych i podnośnika hydraulicznego”. Ta informacja zelektryzowała wszystkich pełniących w tym dniu służbę na zmianie. Niektórzy myśleli , że to na pewno ćwiczenia. Natychmiast nastąpił wyjazd zastępów z nowotomyskiej JRG i jednocześnie zaalarmowane zostały jednostki OSP z Wąsowa i Kuślina. W trakcie dojazdu do miejsca pożaru drogą radiową dotarła informacja, którą wszyscy udający się na miejsce pożaru odebrali z wielką ulgą. Pożar ugaszony przy pomocy podręcznego sprzętu gaśniczego przez pracowników obsługi hotelu. Pomimo tej informacji żaden z zastępów nie został wycofany z akcji. Dopiero po dotarciu na miejsce i upewnieniu się, że sytuacja jest opanowana jednostki zostały wycofane do swoich siedzib. Pożar powstał w nowowybudowanej sali bankietowej zlokalizowanej w części piwnicznej. Prawdopodobnie w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej doszło do zapalenia się puszki prądowej oraz przewodów w tunelu kablowym. Dochodzenie w powyższej sprawie prowadzi policja.