A A A

02.10.2012 - Odszedł z naszych szeregów.

We wtorek 2 października 2012r. dotarła do nas smutna wiadomość o nagłej niespodziewanej śmierci naszego emerytowanego funkcjonariusza, byłego zastępcy dowódcy Jednostki Ratowniczo Gaśniczej w Nowym Tomyślu st. asp. Aleksandra Kamosza.


 

Olek, bo tak wszyscy się do niego zwracaliśmy, swoją przygodę z pożarnictwem rozpoczął w marcu 1990r. Przez 19 lat służby rozpoczynając od najniższego stanowiska, stopniowo i systematycznie piął się w górę. Był osobą zdecydowaną i ambitną. Dzięki swojemu uporowi podnosił swoje kwalifikacje ogólne i zawodowe. W 1998 roku podjął naukę w Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, gdzie po dwóch latach nauki, w dniu 19 maja 2000r, rozkazem personalnym Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nadał mł. ogn. Aleksandrowi Kamoszowi stopień młodszego aspiranta.

Ze służbą rozstał się w maju 2009r. przechodząc na zasłużoną emeryturę. Łącznie przepracował 32 lata w tym 19 w pożarnictwie i prawie 13 lat w innych zakładach pracy. W trakcie wzorowo pełnionej służby wielokrotnie nagradzany był wyróżnieniami oraz odznaczeniami państwowymi. W jednostce w której pełnił służbę pozostawił po sobie wiele pamiątek.

Nie trzeba było Olka namawiać do wykonywania licznych prac gospodarczych na rzecz komendy, których często był inicjatorem.

Jako wspaniały sportowiec, pomimo upływu lat nie lubił schodzić z parkietu hali sportowej jako przegrany. Wielokrotnie reprezentował naszą komendę w turniejach siatkarskich, to jest dyscyplinie sportowej, którą kochał. Dla młodszych służbą strażaków był niepodważalnym autorytetem, w którym widzieli doskonałego fachowca.