A A A

20.07.2013 - Mogli spłonąć w rozbitym pojeździe.

Prawdopodobnie nieostrożny manewr wyprzedzania samochodu ciężarowego przez osobowego Mercedesa był przyczyną groźnego wypadku, do którego doszło w sobotę rano 20 lipca 2013r. na autostradzie A-2, w okolicach miejscowości Toczeń, gmina Miedzichowo. Auto prowadzone przez 50 letniego polaka mieszkającego w Köln zahaczyło o tył lawety poruszającej się w tym samym kierunku, następnie uderzyło w barierę energochłonną oddzielającą pasy autostrady, co w konsekwencji doprowadziło do dachowania pojazdu. W wyniku wypadku przewrócony samochód zaczął płonąć, a uwięzione wewnątrz pojazdu małżeństwo nie mogło opuścić śmiertelnej pułapki. Kobiecie i mężczyźnie z pomocą pośpieszyli przypadkowi kierowcy, którzy po odblokowaniu drzwi przecięli pasy bezpieczeństwa i wydostali poszkodowanych z płonącego auta. Poszkodowanymi uczestnikami zdarzenia zajęła się obsada zespołu karetki pogotowia ratunkowego, która podjęła decyzję o transporcie rannych do szpitala w Nowym Tomyślu. Zadysponowanym strażakom z JRG Nowy Tomyśl i OSP Chrośnica pozostało zabezpieczenie miejsca wypadku oraz ugaszenie płonącego samochodu.