A A A

25.11.2011 Dwa wypadki w piątkowy poranek.

W piątkowy poranek 25 listopada 2011r. temperatura przy gruncie wynosiła około jednego stopnia poniżej zera. Nawierzchnie dróg pokryte były cienką warstwą lodu. Takie warunki atmosferyczno drogowe oraz niedostosowanie prędkości do tych warunków przez kierowców spowodowały, że w odstępie siedmiu minut Zintegrowane Stanowisko Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu przyjęło dwa zgłoszenia o wypadkach drogowych, na drodze wojewódzkiej numer 307 w okolicach miejscowości Porażyn, gmina Opalenica. Pierwsze zgłoszenie dotyczące dachowania samochodu marki Chrysler Voyager dotarło o godzinie 7:38. Natychmiast zadysponowane zostały dwa samochody ratownictwa technicznego z nowotomyskiej JRG oraz zespół pogotowia ratunkowego i policja. Na miejsce wypadku jako pierwsi dotarli medycy, którzy zaopiekowali się kierującą kobietą, mieszkanką Jastrzębnik. Prowadzony przez nią pojazd wpadł w poślizg i po dachowaniu zatrzymał się na poboczu drogi. Poszkodowana z ogólnymi obrażeniami została przewieziona do szpitala w Nowym Tomyślu. Strażacy będący na miejscu wypadku drogą radiową zostali poinformowani o kolejnym zdarzeniu, które miało miejsce na tej samej drodze, trzy kilometry dalej. W pobliżu przejazdu kolejowego doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Samochód osobowy marki Citroen AX wpadł w poślizg, doprowadzając do zderzenia z Oplem Kadetem. W tym wypadku jego uczestnicy, to jest dwóch kierowców oraz jeden pasażer po zbadaniu przez lekarza, odmówili transportu do szpitala. Ucierpiały przody dwóch pojazdów, które prawdopodobnie nadają się do kasacji. Strażacy udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy, zabezpieczyli miejsce wypadku, rozłączyli akumulatory w pojazdach oraz usunęli z drogo rozbite pojazdy oraz zanieczyszczenia. Opisywane zdarzenia to doskonałe przypadki ostrzegające kierowców o nadchodzącej zimie i zdradliwych warunkach drogowych.